"Przejechałeś po ręce,
Czujesz to,
Krew leci ciukiem,
Bez wahania jedziesz drugo raz,
Nie boisz się,
Że zostaną blizny,
Chcesz żeby myśleli,
Że stałeś się silniejszy,
Nie boisz się opinii innych,
Nie boisz się odrzucenia,
Choć nie ma już miejsc,
Na kolejne blizny,
Krew wolniej leci,
Czujesz strach,
Że ktoś zobaczy,
Bo nie myślałeś co robisz,
Nie masz siły żyć,
Masz uczucie że zostałeś sam,
Nie czujesz już radości,
Lecz smutek i spływające łzy..."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz