środa, 26 listopada 2014

"Wiesz co wtedy czuję,
 Kiedy to robię,
 O czym myślę,
 Jak bardzo cierpię,

 Czuję smutek,
 Który zamienia się w złość,
 Potem rodzi się nienawiść,
 Na końcu pojawia się rozpacz,

 Jadę raz,
 Potem drugi, trzeci,
 Aż coś poczuję,
 Aż będzie lepiej,

 Potem jest lżej,
 Pojawia się smutek,
 Potem płacz,
 I tysiące myśli,

 Po co to było,
 Czy dam radę bez tego,
 Potrzebuję pomocy,
 Której nikt mi nie da,

 Tysiące myśli,
 Ląduje w mojej głowie,
 Czy warto żyć dalej,
 Czy skończyć w połowie,

 Nie, dam radę powtarzam,
 Ból to mój partner,
 Strach to mój brat,
 Samotność to mój przyjaciel..."

sobota, 22 listopada 2014

"Zrobiłam to,
Chociaż nie chciałam, 
Myślałam nad tym, 
Lecz rady nie dałam,

Wzięłam to,
I przejechałam,
Pod szyją rany, 
Sobie zadałam,

Nie czułam bólu, 
Lecz radę dałam, 
Przejechać po ciele, 
Sobie musiałam, 

Poczułam spokój, 
Chęć życia powraca, 
Łza jedna spadła, 
Cisza nastała. . ."

piątek, 21 listopada 2014

"Wsłuchaj się w ten głos, 
Który wydobywa się ze mnie,
Z mojego malutkiego serca,
I wdziera się do twojego ucha,

Żyję cicho płacząc,
Uśmiecham się z wielkim bólem,
To ból rozpaczy i radości,
To ból z tęsknoty za Tobą,

Kiedyś mnie przytulałeś,
Teraz na mnie nie patrzysz,
Czasem spojrzysz na chwilę, 
A potem gdzieś odchodzisz,

Czuję, że mi Cię brak,
Czuję pustkę tam w środku,
Żyłam wtedy dla Ciebie, 
A dałeś mi znak odwrotu,

Każdy dzień przynosi blask,
Lecz nie czuję go wcale, 
Myślę tylko o tobie,
I o tym, co będzie dalej..."
"Nie powiem, że Cię kocham,
Nie powiem,  że się zakochałam,
Tylko ci współczuję,
Że mnie wtedy poznałeś,

Mój świat się zmienił,
I tobie zaufałam,
A teraz masz mnie w dupie,
A ja cię pokochałam,

Nie masz dla mnie czasu,
Kiedyś miałeś więcej,
Ale wtedy nie wiedziałam,
Co to znaczy szczęście,

Moje życie wnet runęło,
Kilka łez mi popłynęło,
Trochę bólu też zadałam,
Ale wciąż nie zapomniałam,

Nie dawałam rady,
A straciłam ciebie,
Chciałam coś z tym zrobić,
Zraziłeś mnie do siebie,

Pomogłeś mi się podnieść,
Teraz mogę odejść spokojnie,
Pamiętając ciebie,
Jaki byłeś dobry,

Lecz chce jeszcze żyć ,
Pomóc komuś na tym świecie,
Niech zobaczą miłość mą,
I historię mówią mą..."

poniedziałek, 10 listopada 2014

"Przejechałeś po ręce,
Czujesz to,
Krew leci ciukiem,
Bez wahania jedziesz drugo raz,

Nie boisz się,

Że zostaną blizny,
Chcesz żeby myśleli,
Że stałeś się silniejszy,

Nie boisz się opinii innych,

Nie boisz się odrzucenia,
Choć nie ma już miejsc,
Na kolejne blizny,

Krew wolniej leci,

Czujesz strach,
Że ktoś zobaczy,
Bo nie myślałeś co robisz,

Nie masz siły żyć,

Masz uczucie że zostałeś sam,
Nie czujesz już radości,
Lecz smutek i spływające łzy..."
"Upadłam samotnie,
Nikogo nie było, 
Kto by podał mi swą dłoń,
kto pomógł by wstać, 

Zapadł zmrok,
Ja sama zostałam,
Nikogo nie było,
Sama radę dać musiałam,

Z całych sił,
Z całej nienawiści,
Z całego smutku,
Z całych łez,

Wstałam sama,
Nikt mi nie pomógł, 
Nikt mnie nie wsparł,
Nikt o tym nie wiedział,

Odrodziłam się na nowo,
Teraz ja niszczę wrogów, 
Pomagam słabszym, 
Czuję, że żyję..."

sobota, 8 listopada 2014

"Zapada cisza,
Nic nie słychać,
Widzę świecę,
Która zastyga,

Na środku pokoju,
Świeci sama, na stoliku,
Sama w pomieszczeniu,
I nikogo w pobliżu,

Nikt jej nie zauważa,
A jednak tam stoi,
Stoi, świeci,
I czeka.

Czeka i czeka,
Aż ktoś ją weźmie,
Ktoś, komu zaufa,
I wszystko powie..."